„Duch Miracha” objawia się na obrazie wykonanym przez teleskop kosmiczny NASA Galaxy Evolution Explorer

„Duch Miracha” objawia się na obrazie wykonanym przez teleskop kosmiczny NASA Galaxy Evolution Explorer

31.10.2008

Teleskop NASA Galaxy Evolution Explorer (GALEX) odsłonił ducha, który nawiedza nasz lokalny Wszechświat, i w ten sposób dostarczył nowych informacji na temat powstawania i ewolucji galaktyk. Ten niezwykły byt, o numerze katalogowym NGC 404 należy do galaktyk klasyfikowanych jako soczewkowe (lenticular) – mających kształt dysku, pozbawionych spiralnych ramion oraz z słabą aktywnością gwiazdotwórczą. NGC 404 jest najbliżej położoną galaktyką tego rodzaju, a przez to szczególnie interesującym. Problem w tym, że leży ukryty za intensywnym blaskiem czerwonego giganta naszej galaktyki – Mirachem. Dlatego, wśród astronomów, galaktyka ta nazywana jest „duchem Mireacha.” Dzięki wykorzystaniu teleskopu kosmicznego GALEX, który wykonał zdjęcie NGC 404 w świetle ultrafioletowym, zaobserwowano niezwykłą strukturę o kształcie pierścienia.

„Sądziliśmy, że ten kosmiczny duch jest w zasadzie martwy, ale nowe obserwacjie ukazały szeroki pierścień młodych gwiazd. Galaktyka ta ma hybrydową naturę, w której dobrze znana bardzo stara populacja gwiazd okazuje się być jedynie częścią jej historii „- mówi David Thilker z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore. -” To tak, jakbyśmy patrzyli na zombie.”

Thilker i reszta zespołu teleskopu Galex zauważyła ducha Miracha na zdjęciach wykonanych przez instrument podczas tworzenia mapy przeglądowej całego nieba. Galex jest stosunkową nisko budżetową misją NASA. Teleskop został umieszczony na orbicie w 2003 roku z ambitną misją wykonania po raz pierwszy kompletnego przeglądu nieba w paśmie utlrafioletowym. Ponieważ atmosfera Ziemi absorbuje większość promieniowania ultrafioletowgo – teleskopy pracujące w tym paśmie umieszcza się wysoko… optymalnie – na orbicie.

Pierwsze obrazy NGC 404 ukazywały zarys struktury świecącej jasno w paśmie UV. Kolejne, dłuższe ekspozycje ukazały, że faktycznie ta soczewkowa galaktyka jest otoczona gruzłowatym pierścieniem nigdy wcześniej nie widzianych gwiazd.

 

    Zanim zobaczyliśmy zdjęcia wykonane przez Galex sądzono, że NGC 404zawiera jedynie bardzo stare, zaawansowane ewolucyjnie czerwony gwiazdyrozmieszczone równomiernie w eliptycznym obszarze, wskazujące na to, żegalaktyka ta jest starym obiektem już w pełni wyewoluowanym. Teraz widzimy, że została ożywiona aby nadal rosnąć.

Mark Seibert

Co ten tajemniczy pierścień robi wokół niczym szczególnym nie wyróżniającej się galaktyki? Po przeanalizowaniu danych archiwalnych okazało się, że już wcześniej radioteleskop NSF VLA w Nowym Meksyku wykrył pierścień wodoru, który pasuje do danych dostarczonych przez Galex. Autorzy badań VLA przypisali powstanie pierścienia gwałtownej kolizji pomiędzy NGC 404 i małą sąsiadującą galaktyką około 900 milionów lat temu.

Obserwacje w ultrafiolecie ukazała, że kiedy wodór ze zderzenia ułożył się w płaszczyźnie soczewkowej galaktyki rozpoczęły się w nim procesy narodzin gwiazd. Młode, gorące gwiazdy tworzące się w gromadach rozproszonych w pierścieniu wokół NGD 404 promieniują w ultrafiolecie, który został zaobserwowany przez teleskop Galex,

„Zanim zobaczyliśmy zdjęcia wykonane przez Galex sądzono, że NGC 404 zawiera jedynie bardzo stare, zaawansowane ewolucyjnie czerwony gwiazdy rozmieszczone równomiernie w eliptycznym obszarze, wskazujące na to, że galaktyka ta jest starym obiektem już w pełni wyewoluowanym „- mówi Mark Seibert z Obserwatoriów Instytutu Carnegie Waszyngtona w Pasadenie. -” Teraz widzimy, że została ożywiona aby nadal rosnąć.”

„Duch Miracha miał szczęście otrzymać dodatkowy czas życia poprzez odmładzające, przypadkowe połączenie z karłowym partnerem „- dodaj Thilker.

Nowe odkrycie wskazuje, że ewolucja galaktyk soczewkowych nie musi być zamknięta. Mogą one nadal tworzyć gwiazdy w powolnym procesie, w którym wysysają pierwotny gaz z małych, sąsiadujących z nimi galaktyk. Wygląda zatem, że NGC 404 zachowuje się bardziej jak wampir niż duch.

Źródło:

Written by admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *