Australia i Nowa Zelandia – Trawers Tongariro

Australia i Nowa Zelandia – Trawers Tongariro

18.11.2012

Australia-21Rano błotne gejzery, zwykłe gejzery, kolejne przepiękne widoki z nadmierną ilością owiec i żarnowców. Wizyta w Hobbitonie – ale bez zwiedzania bo gospodarze życzą sobie $75 za wycieczkę. Wczesnym popołudniem docieramy do stóp masywu Tongariro – okazuje się, że od sierpnia krater Te-Maari uaktywnił się. Konkretnie to w sierpniu rzucał bombami wulkanicznymi po całej okolicy. Dzisiaj tylko szumi i gotuje się – ale szlak co jakiś czas uzupełniony jest o znaki Aktywna strefa wulkaniczna – nie zatrzymuj się i opóść ten rejon możliwie jak najszybciej. Dzielimy się, Stefanowi i mnie przypadnie nieco trudniejszy kierunek – z większym o jakieś 400 metrów podejściem. Reszta ekipy będzie szła w przeciwnym kierunku. Widoki, rany, ale trudno aż opisać piękno tej wędrówki. Fumarole, wulkaniczne jeziora, czerwone kratery, śnieg i lód. Spotykamy się mniej więcej w połowie 18 km trasy (choć my ze Stefanem nadłożyliśmy ekstra 1,5 km zwiedzając boczny, zamknięty ze względu na osuwisko, szlak prowadzący obok gorących źródeł. Rano dowiemy się, że 10 godzin po naszym przejściu Te-Maari eksplodował wyrzucając popioły 4 km w górę a szlak został zamknięty.

Written by admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *