Mgławica Helisa na zdjęciu teleskopu Spitzer i sondy GALEX

Mgławica Helisa na zdjęciu teleskopu Spitzer i sondy GALEXOriginal Press Release
Kompozytowe zdjęcie wykorzystujące dane podczerwone i ultrafioletowe zebrane przez teleskop kosmiczny NASA Spitzer Space Telescope oraz satelitę NASA GALEX (Galaxy Evolution Explorer) ukazuje umierającą gwiazdę, której kolejne, pyłowe powłoki rozpływają się w przestrzeni międzygwiezdnej świecąc pod wpływem intensywnego promieniowania ultrafioletowego gorącego jądra pozostałego po gwieździe.

Mgławice planetarne to w rzeczywiście pozostałości gwiazd, które kiedyś wyglądały bardzo podobnie do Słońca. Gwiazdy takie spędzają większość swojego życia spalając w swych jądrach wodór w hel w reakcjach syntezy jądrowej. Proces fuzji termojądrowej zapewnia dostarcza całą energię –  światło i ciepło, docierające do Ziemi ze Słońca. Również Słońce przekształci się w mgławicę planetarną, gdy umrze za około pięć miliardów lat.

Gdy wyczerpie się zapas paliwa wodorowego gwiazda zaczyna wykorzystywać hel jako źródło paliwa, spalając go do jeszcze cięższych pierwiastków – mieszanki węgla, azotu i tlenu. Ostatecznie hel również wyczerpuje się i gwiazda umiera, wyrzucając swoje zewnętrzne gazowe warstwy i  pozostawiając po sobie mały, bardzo gorący i gęsty rdzeń – białego karła. Biały karzeł jest wielkości Ziemi, ale ma masę niewiele mniejszą od  gwiazdy, z której powstał.

Intensywne promieniowanie ultrafioletowe białego karła rozgrzewa wyrzucone warstwy gazu, które świecą jasno w podczerwieni. GALEX zarejestrował ultrafioletowe światło emitowane z tego systemu, widoczne na zdjęciu w kolorze niebieskim. Spitzer z kolei zarejestrował szczegółową mapę cieplną pyłu i gazu, ukazane w kolorze czerwonym, żółtym i zielonym. Tam, gdzie dane teleskopu Spitzer i GALEX łączą się w środku, mgławica nabiera różowej barwy. Część szerokiego pola poza mgławicy, które nie zostało zarejestrowane przez teleskop Spitzer, pochodzi z obserwacji wykonanych przez sondę NASA WISE (Wide-Field Infrared Survey Explorer WISE). Biały karzeł to mały, intensywnie biały punkt w centrum mgławicy.

Źródła:

The Helix Nebula: Bigger in Death than Life

A dying star is refusing to go quietly into the night, as seen in this combined infrared and ultraviolet view from NASA's Spitzer Space Telescope and the Galaxy Evolution Explorer (GALEX), which NASA has lent to the California Institute of Technology in Pasadena. In death, the star's dusty outer layers are unraveling into space, glowing from the intense ultraviolet radiation being pumped out by the hot stellar core.

This object, called the Helix nebula, lies 650 light-years away in the constellation of Aquarius. Also known by the catalog number NGC 7293, it is a typical example of a class of objects called planetary nebulae. Discovered in the 18th century, these cosmic works of art were erroneously named for their resemblance to gas-giant planets.

Planetary nebulae are actually the remains of stars that once looked a lot like our sun. These stars spend most of their lives turning hydrogen into helium in massive runaway nuclear fusion reactions in their cores. In fact, this process of fusion provides all the light and heat that we get from our sun. Our sun will blossom into a planetary nebula when it dies in about five billion years.

When the hydrogen fuel for the fusion reaction runs out, the star turns to helium for a fuel source, burning it into an even heavier mix of carbon, nitrogen and oxygen. Eventually, the helium will also be exhausted, and the star dies, puffing off its outer gaseous layers and leaving behind the tiny, hot, dense core, called a white dwarf. The white dwarf is about the size of Earth, but has a mass very close to that of the original star; in fact, a teaspoon of a white dwarf would weigh as much as a few elephants!

The intense ultraviolet radiation from the white dwarf heats up the expelled layers of gas, which shine brightly in the infrared. GALEX has picked out the ultraviolet light pouring out of this system, shown throughout the nebula in blue, while Spitzer has snagged the detailed infrared signature of the dust and gas in red, yellow and green. Where red Spitzer and blue GALEX data combine in the middle, the nebula appears pink. A portion of the extended field beyond the nebula, which was not observed by Spitzer, is from NASA's all-sky Wide-field Infrared Survey Explorer (WISE). The white dwarf star itself is a tiny white pinprick right at the center of the nebula.

Written by admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *