Dokładniejszy pomiar długości doby Neptuna

Dokładniejszy pomiar długości doby NeptunaOriginal Press Release
Śledząc widoczne w atmosferze Neptuna chmury i inne zjawiska Erich Karkoschka z Uniwersytetu Arizona wyznaczył precyzyjnie tempo rotacji gazowego olbrzyma dzięki czemu jest on drugą, obok Jowisza, gazową planetą, dla której udało się wyznaczyć tę wartość.

Okres obrotu planet jest jedną z jej fundamentalnych własności. Hubble Space Telescope jest w stanie dostrzec dwa obiekty w atmosferze planety, które zdają się odpowiadać rotacji jej wnętrza. Niczego podobnego nie udało się dotąd zaobserwować na żadnej z pozostałych gazowych planet.

Erich Karkoschka
UA LPL

W odróżnieniu od planet skalistych – Ziemi, Marsa, Wenus i Merkurego – które zachowują się jak solidne kule wirujące w stosunkowo prosty do opisania sposób, gazowe olbrzymy – Jowisz, Saturn, Uran i Neptun – wirują jak ogromne kule cieczy. Ponieważ uważa się, że składają się głównie z lodu i gazu otaczających stosunkowo niewielkie stałe jądro ich rotacja związana jest z przepływem i wirowaniem cieczy, co utrudnia naukowcom dokładne ustalenie szybkości ich rotacji.

„Jeżeli spojrzelibyśmy na Ziemię z kosmosu ujrzelibyśmy góry i inne struktury topograficzne wirujące z dużą regularnością. Gdybyśmy jednak chcieli ustalić tempo rotacji Ziemi patrząc na chmury to mielibyśmy kłopot – ponieważ wiatry w atmosferze cały czas się zmieniają „- wyjaśnia Karkoschka. -” Gdy patrzymy na gazowe olbrzymy, nie widzimy ich powierzchni a jedynie gęstą, zachmurzoną atmosferę. Na Neptunie jedyne co widzimy to przemieszczające się chmury i inne zjawiska występujące w atmosferze planety. Niektóre przemieszczają się szybciej, inne wolniej. Jeszcze inne przyspieszają, jednak nie wiemy jakie jest tempo rotacji planety. Nie wiemy nawet czy na pewno istnieje stałe jądro wewnętrzne, które się obraca.”

W latach 50. XX wieku, gdy astronomowie zbudowali pierwsze radioteleskopy, odkryli, że Jowisz wysyła pulsujący sygnał radiowy – sygnał ten był generowany przez pole magnetyczne będące efektem rotacji wewnętrznego jądra planety. Jednak pozostałe planety gazowe nie dostarczyły podobnych wskazówek, bowiem ich sygnał radiowy, o ile taki by emitowały, zostałby uniesiony w przestrzeń przez wiatr słoneczny.

„Jedynym sposobem pomiaru sygnału radiowego tych planet jest wysłanie do nich sondy „- mówi Karkoschka. -„Gdy Voyager 1 i 2 przeleciały obok Saturna odkryły impulsy radiowe i zmierzyły ich okres na 10,66 godzin. Zarejestrowały również sygnały radiowe Neptuna i Urana. Wydawało się, że dzięki tym pomiarom poznaliśmy okresy obrotu tych planet.”

Jednak gdy sonda Cassini dotarła do Saturna 15 lat później jej sensory odkryły, że odstęp pomiędzy sygnałami radiowymi zmienił się o około 1 %. Jednak ze względu na ogromną masę Saturna, planeta ta nie mogła w takim stopniu zmienić tempa rotacji. „Ze względu na to, że gazowe olbrzymy są tak ogromne, mają wystarczający zapas momentu obrotowego by wirować z tą samą prędkością przez miliardy lat „- wyjaśnia Karkoschka. -” Zatem działo się tam coś dziwnego.” Zagadkę pogłębiło kolejne odkrycie sondy Cassini – które wskazywało, że północna i południowa półkula planety wirują z odmiennymi prędkościami.

„To wtedy zdaliśmy sobie sprawę, że pole magnetyczne nie jest tak precyzyjne jak zegar „- mówi Karkoschka. -” Wnętrze wiruje i ciągnie za sobą pole magnetyczne, jednak czy to ze względu na oddziaływanie wiatru słonecznego czy też innych przyczyn pole to nie nadąża za jądrem.”

Dlatego Karkoschka postanowił przejrzeć publicznie dostępne obrazy Neptuna wykonane przez teleskop kosmiczny Hubble. Cierpliwie i skrupulatnie przeanalizował setki zdjęć rejestrując każdy szczegół i śledząc zjawiska zachodzącego w atmosferze planety w długi okresach czasu. Choć inni naukowcy przez nim analizowali również te zdjęcia nikt nie przeanalizował ich 500.

„Analizując te zdjęcia odkryłem, że szybkość obrotu Neptuna jest większa niż wynikało to z danych Voyagera „- mówi Karkoschka. -” Sądzę, że dokładność moich danych jest około 1000 razy lepsza niż to, co uzyskaliśmy na podstawie pomiarów Voyagera – to ogromny postęp na drodze do określenia dokładnego okresu obrotu Neptuna, postęp jaki nie miał miejsca w ciągu ostatnich trzystu lat.”

Karkoschka odkrył dwa takie szczególne zjawiska – Północne Zjawisko Polarne i Południa Fala Polarna – wyróżniające się pięciokrotnie stabilniejszym tempem rotacji niż „sześciokąt” Saturna, jak dotąd najbardziej regularnie wirujące zjawisko na planetach gazowych. Zjawiska te to zapewne wiry atmosferyczne, podobne do słynnej Wielkiej Czerwonej Plamy Jowisza, mogące otrzymywać się niezwykle długo dzięki znikomemu tarciu. Karkoschce udało się prześledzić ich wędrówkę w okresie ponad 20 lat. W efekcie wyznaczył tempo rotacji planety na dokładnie 15,9663 godziny z dokładnością do kilku sekund.

„Regularność ta wskazuje, że w jakiś sposób zjawiska te są powiązane z wnętrzem Neptuna „- mówi Karkoschka. -” To w jaki, pozostaje zagadką”.

Wyniki badań mogą pomóc w zrozumieniu budowy planety: „Znamy całkowitą masę Neptuna, jednak nie wiemy jak jest rozmieszczona” – wyjaśnia Karkoschka. -” Jeżeli planeta wiruje szybciej niż sądziliśmy, oznacza to że jej masa jest bliżej centrum niż sądziliśmy. Wyniki te mogą zmienić modele wnętrza planety a to może prowadzić do dalszych zmian modeli gazowych olbrzymów.”

Źródła:

Clocking Neptune's Spin

By tracking atmospheric features on Neptune, a UA planetary scientist has accurately determined the planet's rotation, a feat that had not been previously achieved for any of the gas planets in our solar system except Jupiter.

A day on Neptune lasts precisely 15 hours, 57 minutes and 59 seconds, according to the first accurate measurement of its rotational period made by University of Arizona planetary scientist Erich Karkoschka.

His result is one of the largest improvements in determining the rotational period of a gas planet in almost 350 years since Italian astronomer Giovanni Cassini made the first observations of Jupiter's Red Spot.

„The rotational period of a planet is one of its fundamental properties,” said Karkoschka, a senior staff scientist at the UA's Lunar and Planetary Laboratory. „Neptune has two features observable with the Hubble Space Telescope that seem to track the interior rotation of the planet. Nothing similar has been seen before on any of the four giant planets.”

The discovery is published in Icarus, the official scientific publication of the Division for Planetary Sciences of the American Astronomical Society.

Unlike the rocky planets – Mercury, Venus, Earth and Mars – which behave like solid balls spinning in a rather straightforward manner, the giant gas planets – Jupiter, Saturn, Uranus and Neptune – rotate more like giant blobs of liquid. Since they are believed to consist of mainly ice and gas around a relatively small solid core, their rotation involves a lot of sloshing, swirling and roiling, which has made it difficult for astronomers to get an accurate grip on exactly how fast they spin around.

„If you looked at Earth from space, you'd see mountains and other features on the ground rotating with great regularity, but if you looked at the clouds, they wouldn't because the winds change all the time,” Karkoschka explained. „If you look at the giant planets, you don't see a surface, just a thick cloudy atmosphere.”

„On Neptune, all you see is moving clouds and features in the planet's atmosphere. Some move faster, some move slower, some accelerate, but you really don't know what the rotational period is, if there even is some solid inner core that is rotating.”

In the 1950s, when astronomers built the first radio telescopes, they discovered that Jupiter sends out pulsating radio beams, like a lighthouse in space. Those signals originate from a magnetic field generated by the rotation of the planet's inner core.

No clues about the rotation of the other gas giants, however, were available because any radio signals they may emit are being swept out into space by the solar wind and never reach Earth.

„The only way to measure radio waves is to send spacecraft to those planets,” Karkoschka said. „When Voyager 1 and 2 flew past Saturn, they found radio signals and clocked them at exactly 10.66 hours, and they found radio signals for Uranus and Neptune as well. So based on those radio signals, we thought we knew the rotation periods of those planets.”

But when the Cassini probe arrived at Saturn 15 years later, its sensors detected its radio period had changed by about 1 percent. Karkoschka explained that because of its large mass, it was impossible for Saturn to incur that much change in its rotation over such a short time.

„Because the gas planets are so big, they have enough angular momentum to keep them spinning at pretty much the same rate for billions of years,” he said. „So something strange was going on.”

Even more puzzling was Cassini's later discovery that Saturn's northern and southern hemispheres appear to be rotating at different speeds.

„That's when we realized the magnetic field is not like clockwork but slipping,” Karkoschka said. „The interior is rotating and drags the magnetic field along, but because of the solar wind or other, unknown influences, the magnetic field cannot keep up with respect to the planet's core and lags behind.”

Instead of spacecraft powered by billions of dollars, Karkoschka took advantage of what one might call the scraps of space science: publicly available images of Neptune from the Hubble Space Telescope archive. With unwavering determination and unmatched patience, he then pored over hundreds of images, recording every detail and tracking distinctive features over long periods of time.

Other scientists before him had observed Neptune and analyzed images, but nobody had sleuthed through 500 of them.

„When I looked at the images, I found Neptune's rotation to be faster than what Voyager observed,” Karkoschka said. „I think the accuracy of my data is about 1,000 times better than what we had based on the Voyager measurements – a huge improvement in determining the exact rotational period of Neptune, which hasn't happened for any of the giant planets for the last three centuries.”   

Two features in Neptune's atmosphere, Karkoschka discovered, stand out in that they rotate about five times more steadily than even Saturn's hexagon, the most regularly rotating feature known on any of the gas giants.

Named the South Polar Feature and the South Polar Wave, the features are likely vortices swirling in the atmosphere, similar to Jupiter's famous Red Spot, which can last for a long time due to negligible friction. Karkoschka was able to track them over the course of more than 20 years.

An observer watching the massive planet turn from a fixed spot in space would see both features appear exactly every 15.9663 hours, with less than a few seconds of variation.

„The regularity suggests those features are connected to Neptune's interior in some way,” Karkoschka said. „How they are connected is up to speculation.”

One possible scenario involves convection driven by warmer and cooler areas within the planet's thick atmosphere, analogous to hot spots within the Earth's mantle, giant circular flows of molten material that stay in the same location over millions of years.

„I thought the extraordinary regularity of Neptune's rotation indicated by the two features was something really special,” Karkoschka said.

„So I dug up the images of Neptune that Voyager took in 1989, which have better resolution than the Hubble images, to see whether I could find anything else in the vicinity of those two features. I discovered six more features that rotate with the same speed, but they were too faint to be visible with the Hubble Space Telescope, and visible to Voyager only for a few months, so we wouldn't know if the rotational period was accurate to the six digits. But they were really connected. So now we have eight features that are locked together on one planet, and that is really exciting.”

In addition to getting a better grip on Neptune's rotational period, the study could lead to a better understanding of the giant gas planets in general.

„We know Neptune's total mass but we don't know how it is distributed,” Karkoschka explained. „If the planet rotates faster than we thought, it means the mass has to be closer to the center than we thought. These results might change the models of the planets' interior and could have many other implications.”

Daniel Stolte, University Communications

Written by admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *