W pyle kometarnym odkryto cząstki ultra-prymitywnej materii

W pyle kometarnym odkryto cząstki ultra-prymitywnej materiiOriginal Press Release
Astronomowie Instytutu Carnegie informują, iż próbki pyłu zebrane w górnych warstwach atmosfery przez odpowiednio wysoko latające samoloty NASA niespodziewanie okazały się bogatym źródłem reliktów dawnego Wszechświata.

Wśród komet istnieje ogromne zróżnicowanie w stopniu przetworzenia jakim uległa ich materia

Larry Nittler

Większość pyłu znajdującego się na dużych wysokościach w atmosferze pochodzi z przestrzeni kosmicznej a nie z powierzchni Ziemi. Tysiące ton pyłu międzyplanetarnego (IDP – interplanetary dust particles) dostaje się do atmosfery każdego roku. „Wiedzieliśmy już wcześniej, że znaczna część IDP pochodzi z komet, jednak wcześniej nigdy nie udało się nam powiązać żadnego IDP z konkretną kometą „- mówi współautor badań, Larry Nittler z Wydziału Magnetyzmu Ziemi Carnegie. -„Jedyne znane próbki komety, które badaliśmy w laboratorium zostały zebrane przez sondę Stardust badającą kometę 81P/Wild 2.”

Komety uważa się za przechowalnie prymitywnej, niezmienionej materii pozostałej z okresu powstawania Układu Słonecznego. Materia przechowywana przez wieki wewnątrz lodu komet w większości uniknęła przemian cieplnych i chemicznych, które miały miejsce na innych obiektach Układu Słonecznego – takich jak planety. Jednak okazało się, że próbki zebrane przez Stardust zawierały znacznie więcej przetworzonej materii niż się spodziewani, wskazując iż nie cała materia przechowywana przez komety jest prymitywną pozostałością z początków Układu Słonecznego.

Badane obecnie próbki IDP zostały zebrane przez samolot NASA w kwietniu 2003 roku po tym, jak Ziemia przeszła przez ślad pyłu pozostawionego przez kometę Grigg-Skjellerup. Zespół naukowców analizował fragmenty cząstek aby określić chemiczną, izotopową i mikrostrukturalną budowę drobin. Ich wyniki zostały opublikowane na łamach Earth and Planetary Science Letters.

„Odkryliśmy, iż różnią się one znacznie od typowych IDP „- mówi Nittler. -” Są bardziej prymitywne, z większą zawartością materii starszej niż Układ Słoneczny.” Odmienność cząstek jak również moment zebrania wskazują iż ich źródłem była kometa Grigg-Skjellerup.

„To niezwykła okazja, dająca nam możliwość porównania w laboratorium, w skalach mikroskopowych, cząstek pyłu z różnych komet „- mówi Nittler. -„Możemy je wykorzystać jako ślady rozmaitych procesów, które zachodziły w Układzie Słonecznym 4,5 miliarda lat temu.”

Największym zaskoczeniem była znaczna liczba tak zwanych cząstek presolarnych – maleńkich ziaren, które powstały wewnątrz gwiazd wcześniejszej generacji oraz w eksplozjach supernowych mających miejsce przed powstaniem Układu Słonecznego. Później, w trakcie gdy powstawał Układ Słoneczny, drobiny te zostały uwięzione w jego wnętrzu i znajduje się je obecnie w meteorytach i IDP.  Identyfikuje się ja na podstawie ektremalnie nietypowego składu izotopowego, odmiennego od znanych obiektów Układu Słonecznego. Cząstki te są niezwykle rzadkie – w najprymitywniejszych meteorytach stanowią kilka milionowych części, w IDP jest ich zazwyczaj kilkaset w milionie. „W IDP komety Grigg-Skjellerup stanowią parę procent „- mówi Nittler -„To rząd wielkości większa zawartość niż w innych prymitywnych materiałach.”

Dodatkowym zaskoczeniem jest wyraźna różnica w porównaniu do próbek z komety Wild 2. „Nasze próbki są znacznie bardziej prymitywne, mniej przetworzone niż próbki komety Wild 2 „- kończy Nittler -” co może oznaczać, że wśród komet istnieje ogromne zróżnicowanie w stopniu przetworzenia jakim uległa ich materia.”

Źródła:

“Ultra-Primitive” Particles Found in Comet Dust

Dust samples collected by high-flying aircraft in the upper atmosphere have yielded an unexpectedly rich trove of relicts from the ancient cosmos, report scientists from the Carnegie Institution. The stratospheric dust includes minute grains that likely formed inside stars that lived and died long before the birth of our sun, as well as material from molecular clouds in interstellar space. This “ultra-primitive” material likely wafted into the atmosphere after the Earth passed through the trail of an Earth-crossing comet in 2003, giving scientists a rare opportunity to study cometary dust in the laboratory.

At high altitudes, most dust in the atmosphere comes from space, rather than the Earth’s surface. Thousands of tons of interplanetary dust particles (IDPs) enter the atmosphere each year. “We’ve known that many IDPs come from comets, but we’ve never been able to definitively tie a single IDP to a particular comet,” says study coauthor Larry Nittler, of Carnegie’s Department of Terrestrial Magnetism.  “The only known cometary samples we’ve studied in the laboratory are those that were returned from comet 81P/Wild 2 by the Stardust mission.” The Stardust mission used a NASA-launched spacecraft to collect samples of comet dust, returning to Earth in 2006.

Comets are thought to be repositories of primitive, unaltered matter left over from the formation of the solar system. Material held for eons in cometary ice has largely escaped the heating and chemical processing that has affected other bodies, such as the planets. However, the Wild 2 dust returned by the Stardust mission included more altered material than expected, indicating that not all cometary material is highly primitive.

The IDPs used in the current study were collected by NASA aircraft in April 2003, after the Earth passed through the dust trail of comet Grigg-Skjellerup. The research team, which included Carnegie scientists Nittler, Henner Busemann (now at the University of Manchester, U.K.), Ann Nguyen, George Cody, and seven other colleagues, analyzed a sub-sample of the dust to determine the chemical, isotopic and microstructural composition of its grains. The results are reported on-line in Earth and Planetary Science Letters.*

“What we found is that they are very different from typical IDPs” says Nittler. “They are more primitive, with higher abundances of material whose origin predates the formation of the solar system.” The distinctiveness of the particles, plus the timing of their collection after the Earth’s passing through the comet trail, point to their source being the Grigg-Skjellerup comet.

“This is exciting because it allows us to compare on a microscopic scale in the laboratory dust particles from different comets,” says Nittler.  “We can use them as tracers for different processes that occurred in the solar system four-and-a-half billion years ago.”

The biggest surprise for the researchers was the abundance of so-called presolar grains in the dust sample. Presolar grains are tiny dust particles that formed in previous generations of stars and in supernova explosions before the formation of the solar system. Afterwards, they were trapped in our solar system as it was forming and are found today in meteorites and in IDPs. Presolar grains are identified by having extremely unusual isotopic compositions compared to anything else in the solar system. But presolar grains are generally extremely rare, with abundances of just a few parts per million in even the most primitive meteorites, and a few hundred parts per million in IDPs. “In the IDPs associated with comet Grigg-Skjellerup they are up to the percent level,” says Nittler. “This is tens of times higher abundances than we see in other primitive materials.”

Also surprising is the comparison with the samples from Wild 2 collected by the Stardust mission. “Our samples seem to be much more primitive, much less processed, than the samples from Wild 2,” says Nittler, “which might indicate that there is a huge diversity in the degree of processing of materials in different comets.”

Written by admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *