Niezwykła para galaktyk

Niezwykła para galaktyk

16.03.2009

Bardzo Duży Teleskop Europejskiej Agencji Kosmicznej – czyli ESO VLT (Very Large Telescope) wykonał wspaniałe zdjęcia dziwnej, chaotycznej pary splątanych galaktyk. Na zdjęciu znaleziono również inne niespodzianki – gości zarówno z daleka jak i z bliska.

Czasami dziwnie wyglądające lub po prostu odmienne od pozostałych obiekty niebieskie mają do opowiedzenia ciekawe historie, które są ważne dla astronomów. Taka idea przyświecała Haltonowi Arpowi, który w latach 60. XX wieku stworzył katalog Niezwykłych Galaktyk. Jednemu z obiektów, który trafił do tego katalogu pod numerem Arp 261, przyjrzał się szczegółowo instrument FORS2 zainstalowany na teleskopie VLT. Obraz jaki się ukazał, zaskoczył astronomów.

Arp 261 leży w odległości około 70 milionów lat świetlnych na tle konstelacji Wagi. Jego chaotyczna i niezwykła struktura powstała w wyniku interakcji dwóch galaktyk, które przechodzą powolne, ale jednocześnie niezwykle destrukcyjne, zderzenie. Choć szansa zderzenia dwóch indywidualnych gwiazd w trakcie takiego zderzenia jest niezwykle mała, ogromne obłoki molekularnego gazu i pyłu zderzają się ze sobą z ogromnymi prędkościami prowadząc do powstania nowych, jasnych gromad gwiazd widocznych na zdjęciu. Również orbity istniejących gwiazd zostają naruszone prowadząc do powstania widocznych na zdjęciu w górnej lewej i prawej dolnej części obrazu wirów. Zderzające się ze sobą galaktyki były zapewne galaktykami karłowymi podobnymi do Obłoków Magellana.

Co ciekawe zdjęcia wykonano nie w celu zbadania zderzających się galaktyk ale by lepiej przyjrzeć się obiektowi nie wyróżniającemu się na zdjęciu – znajdującemu się prawie dokładnie na środku zdjęcia, nieco na prawo od najjaśniejszego obszaru Arp 261. Obiekt ten to pozostałość po niezwykłej supernowej SN 1995N – szczątkom masywnej gwiazdy, która zakończyła życie w nietypowy sposób tworząc supernową powstałą w wyniku zapadnięcia się jądra gwiazdy (core collapse supernova). Niezwykłość SN 1995N polegała na tym, że jej jasność spadała stosunkowo wolno, na tyle wolno, że mimo upływu ponad dekady nadal jest widoczna na zdjęciu. Była również jedną z niewielu supernowych, których wybuch obserwowano w promieniowaniu rentgenowskim. Astronomowie sądzą, że te niezwykłe cechy są wynikiem tego, iż gwiazda eksplodowała w obszarze o dużej gęstości gazu – materiał, który wyrzuciła zderzył się z otaczającym obłokiem wytwarzając promieniowanie rentgenowskie.

Poza zderzającymi się galaktykami i znajdującą się w nich supernową zdjęcie uchwyciło również dwie asteroidy w Układzie Słonecznym (14670 i 9735) widoczne jako czerwono-zielono-niebieski pasy zarejestrowane tak podczas długiego naświetlania zdjęcia przez różnobarwne filtry.

Natomiast w prawej części zdjęcia leży gromada galaktyk oddalona co najmniej pięćdziesiąt razy bardziej niż Arp 261.

Źródło:

Written by admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *