Mars Express wskazuje obszary erozji na Marsie

Mars Express wskazuje obszary erozji na Marsie

19.03.2009

Sonda Mars Express wykryła geologiczne dowody wskazujące, że wybrane procesy osadowe, odsłonięte w wyniku erozji, zachodziły w dużej skali w obszarach równikowych Marsa. Jeżeli dane te się potwierdzą będzie to kolejny krok do zrozumienia dawnego klimatu Czerwonej Planety.

OMEGA pozwala na zbadanie kilkuset pierwszych mikronów powierzchni Marsa. Zatem wystarczy warstwa marsjańskiego pyłu milimetrowej grubości by ukryć dane

Marion Massé

Dowody pochodzą z obserwacji składu mineralogicznego regionu Aram Chaos – 280 km średnicy krateru leżącego prawie dokładnie na równiku. Dane dostarczone przez instrument OMEGA na pokładzie sondy Mars Express i spektrometru VIMMS (Visible and Infrared Mineralogical Mapping Spectrometer) wykazały, że region te pokrywają znaczne ilości siarczanów oraz tlenku żelaza (na Ziemi ten drugi znamy dobrze jako rdzę).

Obserwacje wykonane przez sondę pokazują, że jasno czerwony pył pokrywający większość planety jest bogaty w tlenki żelaza. Jednocześnie w ciemnych osadach w Aram Chaos występuje ich czterokrotnie więcej co oznacza działanie jakiegoś określonego mechanizmu zwiększającego ich stężenie. Tlenki żelaza najczęściej znajdują się obok siarczanów jednak tutaj lżejsze siarczany zostały usunięte przez wiatr pozostawiając odkryte osady rdzy.

„Rdza zakumulowała się w postaci ciemnych depozytów u stóp siarczanowych klifów „- mówi Stéphane Le Mouélic z Université de Nantes, członek zespołu prowadzącego badania. To sugeruje, że tlenki metali zostały odsłonięte przez procesy erozyjne zanim osunęły się do podstawy klifów. Również wydmy w tym rejonie są wzbogacone w tlenki żelaza.

Co istotne, zjawisko to występuje nie tylko w rejonie Aram Chaos. Rower NASA Oppotunity wykrył osady tlenków żelaza w Meridiani Planum – 1000 kilometrów od obszaru badanego przez Mars Express. Naukowcy nadali im tam nazwę blueberries (czarnych jagód) ze względu na sferyczny kształt. Również w Valles Marineris, oddalonej o 3000 km wykryto podobne osady. W ten sposób wykrycie tlenków żelaza w Aram Chaos łączy ze sobą oddalone rejony Marsa.

Być może również w innych rejonach wystąpiły te same procesy akumulacji, są one jednak ukryte przed instrumentami sondy Mars Express. „OMEGA pozwala na zbadanie kilkuset pierwszych mikronów powierzchni Marsa. Zatem wystarczy warstwa marsjańskiego pyłu milimetrowej grubości by ukryć dane „- mówi Marion Massé z Université de Nantes, główny autor artykułu publikującego wyniki. Na szczęście w wielu rejonach Marsa, takich jak Aram Chaos, erozja powietrzna usunęła pył odkrywając skały pod spodem.

Chociaż pełny zasięg oraz natura procesów akumulacji siarczanów i tlenków żelaza pozostaje zagadką, zespół obecnie bada możliwe hipotezy powstania tych depozytów. Na tym etapie brane są pod uwagę wszelkie rozwiązania – od opadów atmosferycznych takich jak deszcz i śnieg, po pył wulkaniczny czy osady polodowcowe.

Źródło:

Written by admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *