W Pierścieniu Lwa powstają galaktyki karłowe

W Pierścieniu Lwa powstają galaktyki karłowe

18.02.2009

Dowody na procesy powstawania gwiazd w obrębie pierwotnego obłoku gazu wskazały astronomom na wcześniej nieznany mechanizm powstawania galaktyk. Obłok znany jako Pierścień Lwa zdaje się być pozbawiony ciemnej materii oraz ciężkich pierwiastków występujących powszechnie w galaktykach. Niespodziewane odkrycie zostało dokonane za pomocą instrumentów na pokładzie sondy NASA GALEX (Galaxy Evolution Explorer), które są czułe na promieniowanie ultrafioletowe nowo powstających gwiazd.

W pracach zespołu kierowanego przez astronoma Davida Thilkera z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa udział brali naukowcy z Obserwatoriów Carnegie – Barry Madore i Mark Seibert. Seibert wyjaśnia, że obserwacje „pokazują jak niezwykle potężnym narzędziem badawczym mogą być obserwacje prowadzone z przestrzeni kosmicznej w paśmie ultrafioletowym. Odkrycie procesów narodzin gwiazd w obiektach, które zapewne stanowią nową kategorię galaktyk karłowych oznacza, że sonda GALEX wypełnia swe zadanie tak, jak wynika to z jej nazwy (red: GALEX – badacz ewolucji galaktyk).”

Pierścień Lwa został odkryty przez radioastronomów w 1983 roku. Jest to obłok wodoru i helu otaczający dwie galaktyki w konstelacji Lwa. Chmura jest praktycznie niewidzialna w paśmie optycznym jednak od momentu odkrycia astronomowie bezskutecznie szukali w niej śladów gwiazd. Umieszczenie na orbicie w 2003 roku sondy GALEX z ultraczułymi sensorami UV umożliwił badanie nowych zakresów promieniowania i wykrycie emisji ultrafioletowej z obłoków molekularnych, w których powstają gwiazdy. Regiony te astronomowie interpretują jako małe galaktyki znane jako galaktyki karłowe.

Wcześniejsze pomiary masy i prędkości wodoru w Pierścieniu Lwa wskazywało na brak znaczącej ilości ciemnej materii – aspekt, który wyraźnie odróżnia nowe odkrycie od procesów gwiazdotwórczych w innych znanych galaktykach karłowych. W obecnych modelach kosmologicznych galaktyki są powiązane z masywnymi halo ciemnej materii – co oznacza, że nowo odkryte galaktyki powstały w wyniku odmiennego i obecnie nieznanego procesu.

Ze względu na ogromny rozmiar Pierścienia Lwa uważa się za mało prawdopodobne, że gaz z którego jest zbudowany został przetworzony lub pozyskany z galaktyk w jego centrum. Jest natomiast możliwe, że gaz ten nie podlegał żadnym zmianom od momenty powstania Wszechświata. Jeżeli tak jest faktycznie wówczas nowo powstałe galaktyki mogą się składać prawie wyłącznie z czystego wodoru i helu i być pozbawione cięższych pierwiastków. W takim przypadku Pierścień Lwa z nowo odkrytymi galaktykami ultrafioletowymi dałby astronomom możliwość badania w stosunkowo bliskim otoczeniu tego jak postępowały procesy powstawania galaktyk we wczesnym Wszechświecie.

Nowy typ galaktyk karłowych mógł być powszechny we wczesnej fazie istnienia Wszechświata – w czasach kiedy pierwotny gaz był znacznie bardzie powszechny. Odkrycie otwiera nowe pole badań na procesami powstawania gwiazd z pierwotnego, nie wzbogaconego cięższymi pierwiastkami, gazu.

„Następnym krokiem będzie wykonanie głębokich zdjęć tych obiektów, oraz wykonanie badań spektroskopowych „- mówi Barry Madore. -” Zarezerwowaliśmy już czas obserwacyjny na wiosnę na 6.5 metrowym teleskopie Carnegie Baade.”

Wyniki obserwacji zostały opublikowane w magazynie Nature.

Źródło:

Written by admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *