Teleskop NASA Spitzer zagląda do wnętrza komety Holmes

Teleskop NASA Spitzer zagląda do wnętrza komety Holmes

13.10.2008

Kiedy kometa Holmes niespodziewanie eksplodowała pod koniec zeszłego roku zarówno astronomowie – zarówno amatorzy jak i zawodowcy – skierowali swoje teleskopy w jej stronę by obserwować to niezwykłe zjawisko. Jednym z pytań, na które szukano odpowiedzi, było pytanie o przyczyny tego nadzwyczajnego zjawiska.

 

    Drobne cząstki krzemianów powstają w wyniku zniszczenia większych cząstek pochodzący z wnętrza jądra komety w trakcie gwałtownych wydarzeń

Bill Reach

Obrazy komety wykonane po eksplozji przez teleskop kosmiczny NASA Spitzer Space Telescope (SST) dodają nowych elementów do zagadki ukazując dziwnie zachowujące się strumienie materii we wnętrzu halo otaczającego jądro komety. Dane dostarczają rzadkiego obrazu materiału uwolnionego z wnętrza jądra i potwierdzają odkrycia misji NASA Stardust i Deep Impact.

„Dane, które dostarczył teleskop Spitzer nie przypominają niczego, co zwykle oglądamy badając komety „- mówi Bill Reach z Centrum Naukowego NASA Spitzer w Caltech w Kalifornii, kierujący obserwacjami za pomocą teleskopu. -” Eksplozja komety Holmes dała nam rzadką możliwość zajrzenia do wnętrza jądra komety.” Odkrycia zaprezentowano podczas 40 sympozjum Wydziału Nauk Planetarnych w Ithaca w stanie Nowy York (Division of Planetary Sciences).

Co sześć lat kometa 17P/Holmes wyrusza z sąsiedztwa Jowisza w kierunku Słońca podróżując po swojej orbicie bez znaczących wydarzeń po drodze. Jednak dwukrotnie w ciągu ostatnich 116 lat, po raz pierwszy w listopadzie 1892 roku, a następny raz w październiku 2007 roku, kometa eksplodowała w czasie gdy docierała w okolice pasa asteroid a jej jasność zwiększyła się milion razy w ciągu jednej nocy.

Podejmując próbę zrozumienia tego niezwykłego zachowania astronomowie skierowali teleskop NASA Spitzer w stronę komety w listopadzie 2007 roku, a następnie w marcu 2008 roku. Wykorzystując spektrograf pracujący w podczerwieni Reach był w stanie uzyskać cenne dane na temat budowy jądra komety Holmes. Podobnie jak pryzmat rozdzielający światło słoneczne na tęczę – spektrograf rozdziela światło podczerwone komety na części ukazując w nim „odciski palców” rozmaitych substancji chemicznych.

W danych z listopada 2007 roku Reach zaobserwował znaczne ilości drobnego pyłu krzemowego – kryształów mniejszych niż ziarna piasku. Zauważył, że w podczas tych konkretnych obserwacji, odkryto materiał o właściwościach podobnych do obserwowanych wokół innych komet gdzie kryształy zostały poddane gwałtownym oddziaływaniom – w tym te, które powstały podczas zderzenia sondy NASA Deep Impact z kometą Tempel 1; cząsteczkami zebranymi przez sondę NASA Stardust, która przechwyciła cząstki wpadające do kolektora z prędkości 21 tysięcy kilometrów / godzinę; oraz podczas wybuchu komety Hale-Bopp w 1995 roku.

„Pył kometarny jest niezwykle delikatny – jego ziarna łatwo ulegają zniszczeniu „- mówi Reach. -” Sądzimy, że te drobne cząstki krzemianów powstają w trakcie gwałtownych wydarzeń w wyniku zniszczenia większych cząstek pochodzący z wnętrza jądra komety.”

Kiedy Spitzer zbadał te same rejony komety w marcu 2008 roku drobny pył zniknął pozostawiając za sobą większe cząstki. „Obserwacje z marca wskazują, że istnieje bardzo ograniczony okres, w którym można badać skład pyłu kometarnego powstałego w wyniku tak gwałtownych wydarzeń jak wybuch komety Holmes” – dodaje Reach.

Kometa Holmes zawiera nie tylko nietypowe składniki pyłowe, co ważniejsze również wyglądem nie przypomina typowej komety. Według Jeremie Vaubaillon, współpracownika Reacha na Caltech, zdjęcia wykonane z Ziemi tuż po wybuchu ukazywały strumienie materii wewnątrz pyłowego halo komety. Naukowcy sądzą, że powstały one z fragmentów komety oderwanych od jej jądra.

W listopadzie strumienie te (strugi) wskazywał kierunek od Słońca, co zdawało się naturalne, bowiem naukowcy sądzili, że promieniowanie słoneczne odpychało te fragmenty wprost od komety. Jednak kiedy Spitzer wykonał zdjęcia strug w marcu 2008 roku okazało się, że nadal skierowane są w tym samym kierunku co pięć miesięcy wcześniej pomimo iż kometa znacznie zmieniła swoje położenie i światło słoneczne dociera do niej pod innym kontem. -” Nigdy wcześniej nie obserwowaliśmy czegoś takiego w komecie. Wymaga to dalszych badań w celu wyjaśnienia „- mówi Vaubaillon. Dodaje również, że halo komety również zachowuje się niezwykle. Jego kształt nie uległ przewidywanym zmianom w okresie badań. Vaubaillon sądzi, że przyczyną może być większy rozmiar cząstek obserwowanych w marcu, które mają około milimetra średnicy i trudniej poddają się promieniowaniu.

„Gdyby halo zbudowane było z mniejszych cząstek zmieniło by się wraz ze zmianą położenia komety względem Słońca „- mówi Vaubaillon. -” Obrazy z teleskopu Spitzer są unikalne. Żaden inny teleskop nie wykonał obserwacji komety Holmes z taką dokładnością pięć miesięcy po wybuchu.”

„Podobnie jak ludzie, każda kometa jest inna. Badamy je od setek lat – od 116 lat w przypadku komety Holmes – jednak nadal tak na prawdę ich nie rozumiemy „- mówi Reach. -” Jednak dzięki obserwacjom teleskopu Spitzer i danym z innych teleskopów zbliżamy się do zrozumienia”.

Źródło:

Written by admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *